Kalendarz » Polska

    Brak wydarzeń.

*** Od dwudziestu lat MAMO

Autor: Jan Buczkowski 26 maja 2015,

Od dwudziestu lat MAMO nie ma CIEBIE z nami -
Bóg zabrał CIĘ do siebie, zostaliśmy sami...
Nie zapomnę, że życie dałaś mi dwa razy -
Dla CIEBIE przeznaczam mej wdzięczności wyrazy:

Synku...!

Nie umieraj...! To mama tuli cię w ramionach...
Jeśli ty mnie opuścisz, to ja także skonam...!
Więc modlę się: - O Panie! Uratuj mi syna!
Innych próśb już nie mam... To ma prośba jedyna!

Niechaj oczy otworzy i niech świat zobaczy...
Ja mu wszystko opowiem, wszystko wytłumaczę...
O! Już głową poruszył i oczy otwiera -
Dzięki Ci Wielki Boże!... Synku!... Nie umieraj!

Popatrz, jakie obrazy lato nam maluje,
Jak wiatr z trawą wysoką beztrosko figluje,
A słońce na niebiosach do nas się uśmiecha,
Jak lekko nasze uszy pieszczą leśne echa...

Patrz i słuchaj synku, jaki świat jest wesoły...
Jak wilga gra na flecie i jak brzęczą pszczoły...
Jak śpiewają zięby, jak klekocą bociany...
Jak przenikliwie kraczą czarne kormorany...

Jak pięknie świszczą kosy, drozdy i rudziki,
Jaki dziś nocny koncert wydadzą słowiki...
A teraz słyszysz klangor ciągnących żurawi...
I gruchanie gołębi...O! To krzyki pawi...

Patrz! Dzikie kaczki sobie przysiadły na stawie;
W sitowiu się skryły jak sikorki w trawie...
Tuż obok dwa łabędzie prężą dumnie szyje...
A z drzewa jakiś kłamczuch woła: "Tata pije!"...

I przepiórka "pit pilit" powtarza rytmicznie...
Widzę, że się uśmiechasz... No bo jest komicznie...
Ja wcale nie płaczę... to nadziei łzy płyną...
A gdy się roześmiejesz, to bez śladu zginą...

Na podwórku pies szczeka i merda ogonem,
Myśli, że jest tu królem albo faraonem...
Pobiegł zagnać owce z pola w ogrodzenie...
Widzisz, jak kaczki z miski kradną mu jedzenie...?

A koguty wciąż pieją i gęgają gąsiory...
Muczenie śmieszne słychać z otwartej obory...
Perliczki podskakują między indykami...
Dwa koty śpią w cieniu przytulone grzbietami...

W chlewie kwiczą prosięta, a w stajni rżą konie,
Zaś reszta zwierząt skubie trawę na wygonie...
Kiedy się dowiedzą, że wróciłeś znów do nich,
Przybiegną tu natychmiast, by ci się ukłonić...

Ogródek kwiatowy ma dla ciebie rozkosze:
Kwiaty w grządkach i w kępach, i kwieciste kosze...
Będziesz je sobie zrywał, wszystkie tak pachnące...
A prócz nich możesz zbierać też kwiaty na łące...

Wkoło pola uprawne, za nimi sad rośnie -
Widzisz, jak tu jest teraz ślicznie i radośnie?
Mieszkamy w cichym domu, pod sosnowym lasem...
Będziesz mógł tam pobiegać sobie synku czasem...

Przecież ty wyzdrowiejesz i wrócisz do świata...
Słyszysz? Kukułka kuka życia twego lata,
Liczę: ... siedem... dwadzieścia... trzydzieści.... pięćdziesiąt...
Siedemdziesiąt osiem i dziewięć, osiemdziesiąt...

Jan Buczkowski

 

wiersz znaleziony na fb - wzruszył mnie niezmiernie i dlatego musiałam się nim z Wami podzielić

 

 
Oddaj swój głos:
(9)
(>0)

Biznes »

3 lutego 2016 Regionalne Property Forum Katowice 11-12 lutego 2016 r. Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach   Główne tematy...
28 stycznia 2016 Europejski Kongres Gospodarczy po raz ósmy zagości w Katowicach Główne nurty tematyczne   Katowice, 28 stycznia...