Kalendarz » Polska

    Brak wydarzeń.

O zarządzaniu...

Autor: Zbigniew Jachnis 10 kwietnia 2013, Pisz

Zarządzanie czymkolwiek, aby było skuteczne, wymaga wiedzy i talentu. Wiedza jest potrzebna głównie do

budowy struktur i procedur organizacyjnych - do kierowania ludźmi potrzebny jest dodatkowo talent, nazywa- ny potocznie cechą przywódczą. Jest jeszcze problem zarzadzania samym sobą, z którym boryka się niemal każdy człowiek i co rzeczywiście też nie każdemu wychodzi, ale to inna, mocno psychoanalityczna bajka.

W naszym, dzisiejszym społeczeństwie panuje powszechnie, nie zawsze ściśle zdefiniowane, poczucie naruszenia :  praw, obowiązków, dobrych obyczajów, godności, etyki, a nawet...wolności. Taki stan rzeczy powoduje różnego kalibru frustracje, zróżnicowane w/g stopnie wrażliwości i ogólnego poziomu poszczegól-

nych obywateli. Główną przyczyną tego niezadowolenia jest złe zarządzanie ogólnym i wspólnym, narodowym dobrem, jakim jest państwo. Co się źle dzieje - to powszechnie wiadomo, piszą o tym codzien-

ne gazety, ktore zajmują się jednak głównie efektami, bez analizy przyczyn, a te należy widzieć, przede

wszystkim, w nieodpowiednim poziomie kadry kierowniczej. Nawet niejaki Józef Stalin potrafił powiedzieć,

że "kadry decydują o wszystkim"...(poczym kazał rozstrzelać wszystkich tych swoich współpracowników, którzy, jego zdaniem, nie gwarantowali realizacji jego celów....)

Dziś, może nie należy wyciągać aż tak dalece idących konsekwencji wobec, mało skutecznie działającej ,kadry zarządzającej, ale nie oznacza to, że nie należy dążyć do radykalnych zmian w zasadach

doboru i selekcji ludzi na kluczowe stanowiska w Państwie i Społeczeństwie.

Przede wszystkim należy uznać za dostatecznie skompromitowany system wyboru posłów do Sejmu z list

układanych przez partie polityczne oraz wysuwania  przez te partie protegowanych osób na wazne stanowiska, bo to obrzydliwy wyraz dyktatury mniejszości nad większością, nie mówiąc już o katastrofie pomijania  merytorycznych kwalifikacji. Wydaje się, że należy podnieść poziom kształcenia w organizacji i zarządzaniu na wszystkich wyższych uczelniach i wszystkich fakultetach, przestrzegać konkursowych zasad doboru ludzi na odpowiedzialne stanowiska, stosować odpowiedzialność karną za nieudolne sprawowanie funkcji kierowniczych jak i za ewentualne spowodowanie strat materialnycj lub społecznych.

Czy obecny Rząd i Parlament stać na taką optykę w tematach przywództwo-organizacja-zarządzanie ?

Wiem, że nie, ale nie wolno nawet zapytać ?

Zbigniew Jachnis

Słowem kryzys określamy najczęściej sytuację znacznego niedoboru. Nie łączy się więc z nadmiarem

czegoś, chyba, że chodzi o nadmiar kłopotów...Z uwagi na pejoratywny wydźwięk tego slowa, kojarzy się

ono z dużym niepowodzeniem, nieszczęściem lub conajmniej stresem. Na ewentualną wątpliwość, czy w Polsce mamy kryzys, odpowiedź jest taka sama jak na pytanie "czy wąż ma ogon ?" Otóż wyłącznie..z tym

że polski kryzys jest wielopłaszczyznowy. 

- kryzys ekonomiczny to taki stan, gdy gospodarka się nie rozwija, a kurczy. Praktycznie oznacza to, że

występuje powszechny brak środków :  w kasie państwowej, w kieszeni obywatela, w przedsiębiorstwach -

za wyjątkiem banków i innych instytucji czy osób prywatnych, zajmujących się lichwą i nierządem.

- kryzys zarządzania charakteryzuje się brakiem wiedzy w dziedzinie nauki zwanej "organizacja i zarządzanie", głównie w gremiach rządzących. W dużej mierze jest on następstwem kryzysu przywództwa,

bo od lat nie pojawiają się, w sferach rządzących, prawdziwi mężowie stanu, a tylko niesłuszni pretendenci.

- kryzys myślenia pozytywnego i kreatywnego jest niezwykle groźnym zjawiskiem sensu largo, które można nazwać prościej powszechną bezmyślnością. Wywodzi się ona z braku nauczania w szkole, a w konsekwencji z braku wiedzy w społeczeństwie, podstaw recepty na życie, jaką jest filozofia, która oznacza nic innego jak miłość do mądrości, także tej potrzebnej w codziennym zyciu. Filozofia to nie mistyka, czyli uczucia i emocje, a rozum i prakseologia, czyli umiejętność mądrego, skutecznego działania.

No, niestety, akurat w Rządzie, brak jest nie tylko inżynierów, ale i filozofów, a na arenie politycznej słychać  kłótnie i osobiste konfrontacje, zamiast ścierania poglądów i dyskusji o problemach.

- kryzys polityczny to skutek i jednoczesnie przyczyna pozostałych kryzysów. Głupawe partie polityczne

nawet nie potrafią specyzować swoich celów, albo wstydzą się przyznać, że walczą tylko o władzę i przywileje dla członków układu, a nie o spokój, dobrobyt i bezpieczeństwo całej społeczności.  Osiągnięcie

sukcesu przez jakąkolwiek organizację, skupiającą ludzi, jest, z punktu widzenia nauki i praktyki zarządzania, wogóle nie możliwe bez sprecyzowania celów.

- kryzys moralny jest kryzysem wartości, jest to skutej bezideowości na płaszczyźnie społecznej. Religie i kościoły się przeżyły, nie oparły się nowoczesnym, choć nie najszczęśliwszym trendom materialistyczno-

konsumcyjnym. Państwo nic mądrego nie wymysliło dla współczesnego społeczeństwa, prócz powtarzania

w sposób bardziej skomplikowany, kodeksów Hammurabiego i Mojżesza. Socjologia jest nauką w uspieniu,

tłumaczy, jak umie, zjawiska społeczne, ale ich nie kształtuje. Na arenę wkracza zdecydowanie psychologia

i to do takich dziedzin jak rodzina, społeczeństwo, polityka i ..  biznes (marketing), ale czesto przegrywa z psychiatrią, wskutek dynamicznego wzrostu zapotrzebowania na tego typu terapie. Niestety, poziom lecznictwa psychiatrycznego jest, w Polsce, wręcz tragiczny, a skutki uboczne niezrównoważnonego rozwoju cywilizacji, podrzucają lawinowo nowych pacjentów. (bieda, walka o byt, wyścig szczurów, przemoc,

nałogi, mobbing....)

Reasumując, nie ma chyba wątpliwości, że w Polsce panuje głęboki kryzys, przyczym jest bez znaczenia, czy pochodzi on "z importu" światowego, czy czy to nasz rodzimy, siermiężny produkt.Wydaje się, że po-

dejmowanie walki z tym kryzysem jest obowiązkiem każdego obywatela i że w tej walce należy sięgnąć do

jedynego jeszcze żródła rezerw intelektualnych, do mądrości Narodu, bo ani Państwo, ani Kościół, a już napewno nie partie polityczne - nigdzie takich rezerw nie mają i nic mądrego nie są w stanie zaproponować.

Powstaje więc pytanie dnia : jak się do tego zabrać, jak się zorganizować ?

Zbigniew Jachnis

zmarł nagle 20 kwietnia 2013r.

Zbyszku, będzie nam Ciebie brakowało

Oddaj swój głos:
(0)
(>0)

Biznes »

3 lutego 2016 Regionalne Property Forum Katowice 11-12 lutego 2016 r. Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach   Główne tematy...
28 stycznia 2016 Europejski Kongres Gospodarczy po raz ósmy zagości w Katowicach Główne nurty tematyczne   Katowice, 28 stycznia...