Kalendarz » Polska

    Brak wydarzeń.

„Kimkolwiek jesteś”

Autor: Agnieszka Korol 23 maja 2014, Prabuty

Fragment „Kimkolwiek jesteś”:

 

Noc. Dorota modli się. Znajduje się ona w zamurowanej celi. Cela ma jedno okienko skierowane w stronę kościoła, drugie naprzeciwko w stronę cmentarza. Trzecie okienko skierowane jest w stronę nieba. Słychać kroki od strony kościoła.

 

                                                              Dorota

 

Kim jesteś?

 

                                                               Konrad Wallenrod

 

Jestem twoim cieniem.

 

                                                                   Dorota

 

Bóg z tobą, kimkolwiek jesteś. Czyś ty dusza czyśćcowa?

 

                                                                         Konrad Wallenrod

 

Jakże to, czyżbyś mnie nie poznała kobieto?

 

                                                                          Dorota

 

Ciemno jest, nie widzę panie najlepiej.

 

                                                                          Konrad Wallenrod

 

A podobno wiesz i widzisz wszystko.

 

                                                                              Dorota

 

Jestem tylko człowiekiem. Wysłucham cię, skoro raczyłeś przyjść do mnie w Imię Boże, kimkolwiek jesteś.

 

                                                                              Konrad Wallenrod

 

Przyszedłem tu ze skargą na ciebie.

 

                                                                              Dorota

 

Mów panie.

 

                                                                              Konrad Wallenrod

 

Miast siedzieć tu i modlić się, jak obiecałaś, roznosisz niewybredne plotki na mój temat. A ja, jakże byłem dla ciebie łaskawy. Zgodziłem się przecież – boś usilnie o to prosiła, by cię tu zamurować. Ulitowałem się nad biedną wdową. Ale ty rozum straciłaś i mnie, twojego dobroczyńcę szkalujesz i od czci odsądzasz. Naiwni i prości ludzie słuchają cię, bo mówią, że ty święta jesteś. A ja sadzę, że tylko szalona.

 

                                                                              Dorota

 

A więc jesteś Konradem Wallenrodem, wielkim mistrzem.

 

                                                                              Konrad Wallenrod

 

Jam jest!

 

                                                                              Dorota

 

I przyszedłeś do mnie, szalonej kobiety?

 

                                                                              Konrad Wallenrod

 

Zatrzymałem się tu, w Kwidzynie, na popas w zamku. Opowiedziano mi o twojej pysze.

 

                                                                              Dorota

 

Wielcem grzeszna. Nieustannie błagam Boga o wybaczenie za moją śmiałość i gadulstwo.

 

                                                                              Konrad Wallenrod

 

Pamiętaj, żem twoim władcą na tej ziemi, nade mną jeno Bóg. Winnaś mi posłuszeństwo.

 

                                                                              Dorota

 

Już nie należę do tego świata. Jużem zamurowana. Słyszę głosy umarłych, tych którzy jeszcze nie znaleźli drogi do nieba.

 

                                                                              Konrad Wallenrod

 

Mówili mi, że bredzisz po nocy. A mur łatwo rozwalić.

 

                                                                              Dorota

 

Zrobisz, co zechcesz, panie, ale muru w sercach poddanych w ten sposób nie zmniejszysz.

Oddaj swój głos:
(3)
(>0)

Biznes »

3 lutego 2016 Regionalne Property Forum Katowice 11-12 lutego 2016 r. Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach   Główne tematy...
28 stycznia 2016 Europejski Kongres Gospodarczy po raz ósmy zagości w Katowicach Główne nurty tematyczne   Katowice, 28 stycznia...