Polska: Gdynia

Dora Hara

Paleta wrażeń

dr Dora Hara jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni Orłowie, studiowała w Wyższej Szkole Sztuki Stosowanej w Poznaniu, doktorat obroniła w Akademii Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi. Pracuje w Społecznej Akademii Nauk w Łodzi i w Warszawie. Obecnie jest doktorem habilitowanym sztuk plastycznych. Jest przedstawicielem na Polskę międzynarodowego zrzeszenia World Textile Art Organization (WTA) z siedzibą w Miami (Kalifornia, USA).


Zajmuje się tkaniną unikatową, instalacją malarską, sztuką performance i open space. Przeprowadziła wiele przedsięwzięć indywidualnych w kraju i za granicą, m. in.: „Hołd dla faraonów” „Błony” Instalacja w świątyniach w Luksorze, Karnak i osadzie Beduinów (2004; Egipt), „Błony” Instalacja na dziedzińcu Pałacu Wilanowskiego w Warszawie i dziedzińcu SWSPIZ w Łodzi, Veli Rosni (Chorwacja), Moskwie (Rosja) (2005), „Kwiaty polskie – Zasłony” instalacja w Pałacu w Słubicach (2006), „...dla Afryki” Instalacja Chott al Jerid na Saharze (2006; Tunezja), „3 x 3 Circles” 300 x 300 cm. Instalacja w Teotihuakanie (2011; Meksyk), Mixed Media Art Communications w kilku miastach Japonii (2011). Swoje prace pokazywała na wielu wystawach zbiorowych, m.in.: 20th Miniartextil International Contemporary Textile Art w Como, Paryżu i Wenecji (2010), Contemporary Art Biennial of Fukushima w Fukushimie (2010; Japonia), 6th, 7th International Fiber Art Biennial „From Lausanne to Beijing” w Zhengzhou (2010 - wyróżnienie), Nantong (2012), 6 Międzynarodowym Biennale Malarstwa i Tkaniny Unikatowej „Barwy i faktury” w Gdyni (2011), World Textile Art w Miami, „Moving Water and River” Taiwan International Quilt Exhibition w Taichung City i Tainan (2012; Tajwan) oraz 14 Międzynarodowym Triennale Tkaniny w Łodzi (2013). W tym roku weźmie udział w międzynarodowym konkursie Salon des Réalités Nouvelles w Paryżu.


Prace Artystki znajdują się w USA, Japonii, Meksyku i Polsce.

 

Jolanta Piwońska
Kurator wystawy

 

Malarska ekspresja i swoiście traktowana przestrzeń ekspozycyjna to integralna wypowiedź prezentowanego artefaktu. Ekspozycja stanowi prezentację malarstwa na podłożu bezgruntowym, czyli jedwabiu, malarstwa zintegrowanego z przestrzenią zabytkowej architektury przemysłowej z początków dziewiętnastego wieku. Działanie bezpośrednio odnosi się do koncepcyjnych założeń Kobro stanowiących współistnienie rzeźby i architektury. Jednak w prezentowanej ekspozycji mamy możliwość doświadczania świadomie zakomponowanego malarstwa z wyrazistym podkreśleniem urody zastanej przestrzeni odrestaurowanej fabryki przemysłowej. Atencja, z jaką została potraktowana architektura  i pietyzm warsztatu malarskiego tworzy harmonijną aurę artefaktu, która może być odczuwalna przez odbiorców, a zarazem jej uczestników eksplorujących trójwymiarową barwną kompozycję. Idea ta została zrealizowana przy użyciu rozwiązań technicznych umożliwiających nowatorskie traktowanie malarstwa i tkaniny niewidzialnie zespolonych z podłożem ścian, szyb, czy okna tworząc w ten sposób wyrazistą kompozycję przestrzenną.


Błony to autorskie określenie malarstwa powstałego na podłożu bezgruntowym eksponowanego często bezpośrednio na szybach współczesnej architektury. W kreowaniu delikatnych form malarskich o dużej sile wyrazu materializują się energetyzujące zapisy emocjonalne osobistych przemyśleń, czy wartości ontologicznych. Poprzez abstrakcyjną formułę malarstwa widzowi z szacunkiem pozostawiona jest indywidualna możliwość definiowania i reinterpretacji komunikatów wizualnych. Powołanie określenia „Błony” odnosi się do tkaniny jedwabnej pochodzącej z świata fauny, co wywołuje wiele skojarzeń znaczeniowych o głębokim ładunku emocjonalnym.

 

Dora Hara

http://dorahara.com/

 

Wystawa Dory Hary "Błony - interfejs dla malarstwa i przestrzeni",
Wystawę będzie można oglądać od 13 marca do 1 czerwca 2014 r.

Kuratorem wystawy jest p. Jolanta Piwońska, tel.: (42) 683 26 84 w. 213
e-mail: j.piwonska@muzeumwlokiennictwa.pl

Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

ul. Piotrkowska 282 93-034 Łódź

www.muzeumwlokiennictwa.pl

 

Głębokie doświadczanie kontaktu z naturą ma swoje źródła w obserwowanych przeze mnie zjawiskach przyrody i pejzażach. W szczególności w pejzażach morskich, którymi moja dusza jest przesiąknięta- widokiem trawy na wydmach, szarą mgłą unosząca się nad morzem pod szarym niebem. A wszystko to połyskuje swoją niepowtarzalną barwą, widzianą dzięki transcendentnym wędrówkom słońca po niebie.
Barwy i światło orzekają o morfologii mojej twórczości. Swoje malarstwo prezentowałam  ostatnio  na wystawach  „Entropia abstrakcji”, „Skowronki”, „Zdarzenie niemożliwe”, „Błony”, czy „Czasoprzestrzeń”.
 W tym okresie koła stały się głównym motywem, na bazie którego buduję barwne poematy malarstwa abstrakcyjnego. Odnaleźć w nich można  również obrazy powidoków, które ukryte są pod naszymi powiekami.
W malarstwie nie naśladuję natury, lecz tworzę odrębny byt - tożsamość malarską, która w zależności od miejsca ekspozycji, pory roku, dnia, nastroju, pogody, aury, oświetlenia, miejsca, przybiera jedyną, niepowtarzalną formę pamięci pejzażu.
Abstrakcja to jest dla mnie uwalnianie umysłu od materii świta codziennego, uwalnianie od obrazów przywiązujących nas do przedmiotu, miejsca i czasu. Abstrakcja, która wyprowadza duszę w przestrzenie zarówno tę dosłownie rozumianą, a jeszcze bardziej w duchową i  intelektualną. Obcowanie z abstrakcją może otworzyć wrota do silnych doznań przestrzeni wewnętrznej czego życzę odbiorcom mojego malarstwa.
Wyodrębnione z wielu innych znaków koło, w duecie z wysublimowanymi relacjami  barwnymi, ustanawiają niewyczerpalną, pełną radości przestrzeń malarską. Koła pulsują, przepływają, oświetlają, rozpływają, zagęszczają, hałasują, wyciszają, przebiegają, przepływają przez wiele artefaktów, tworząc żywe pejzaże naszej pamięci, stając się unaocznieniem niewidzialnego i nieznanego. W dość niespodziewany sposób oswojone koło pojawia się również w portrecie, by podkreślić napięcia emocjonalne w obrazie. Na wystawie konfrontuję dwa odmienne języki obrazowania i dwie skrajnie różne techniki- malarstwa wodnego na jedwabiu i malarstwa olejnego.


Zdarzyło się, że kiedy w tęsknocie za ludzką naturą, malując portret olejny, doświadczyłam presji czerwonego koła, które musiało zaistnieć w obrazie i to centralnie na twarzy dziecka. Co to znaczy „ musiało”? To znaczy, że tam jest jego miejsce, jak twoje tutaj, a moje tu. Ten element mojej twórczości stał się ideą prezentowanej wystawy „Zderzenie warsztatów”. We wszystkich  kompozycjach,  czy to abstrakcyjnych, czy też realistycznych najważniejszy jest człowiek, jego odczucia, myśli, wątpliwości, radości, po prostu wszystko to co składa się na nasze jestestwo.
Dla mnie istnieje oczywista paralela między malowaniem portretu, a malowaniem abstrakcji, ponieważ  wnikanie w abstrakcję, to jest, jak przeglądanie się w źródle i uwolnienie od cielesności materii. Natomiast zagłębianie się w ludzkich twarzach, oczach to jest jak czytanie wielkich natchnionych ksiąg, które unoszą ducha ponad porządkiem bieżących spraw.
Dora Hara
Warszawa, wrzesień 2014

więcej na: http://www.mik.waw.pl

GALERIA ELEKTOR
Warszawa, Mazowiecki Instytut Kultury, ul. Elektoralna 12
Czynna: pn. – pt., godz. 8.00 - 17.00; sob., godz. 9.00 - 15.00
www.galeriaelektor.waw.pl

Dora Hara  Zderzenie warsztatów
22 września- 20 października
Finisaż: 13 października

wstęp wolny