Polska: Poznań

Adam Bartniczak

Salon słowa

Adam Bartniczak- ur. w 1945 r. we Wronkach, ukończył na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu pedagogikę resocjalizacyjną. Przez wiele lat pracował w zakładach penitencjarnych, gdzie bezpośrednio zetknął się z różnymi przejawami ludzkich zachowań i uwarunkowań będących ich źródłem, co skłoniło go do szukania odpowiedzi na wiele pytań dotyczących funkcjonowania człowieka, a zwłaszcza najważniejszego celu nadającego sens ludzkiemu życiu.

Te egzystencjalne pytania zachęciły go do wieloletnich poszukiwań odpowiedzi poprzez zagłębianie się w publikacje z takich dziedzin nauki jak: psychologia, socjologia, genetyka, fizyka kwantowa i religie swiata.

W oparciu o  przeczytane publikacje naukowe z nadmienionych dziedzin, oraz własne wnikliwe obserwacje dotyczace uwarunkowań współczesnego świata oraz doświadczenia zawodowe i poza zawodowe, dokonał doboru treści napisanej przez siebie książki -

„ Po co żyje człowiek”

 

 

 

 

 

 Drugą książkę - „Profilaktyka i leczenie chorób somatycznych” - napisał po śmierci siostry swojej żony, która zbyt mocno zawierzyła lekarzom, a ich terapie okazały się bezskuteczne, wręcz szkodliwe. Przeczytał setki publikacji dotyczących konwencjonalnych i niekonwencjonalnych terapii leczniczych, przeprowadził rozmowy z fachowcami z zakresu, genetyki, biologii, chemii, medycyny, jak również rozmów z osobami, których choroby zostały uznane przez medycynę konwencjonalną za niewyleczalne, a wyleczone zostały poprzez terapie niekonwencjonalne.

 

Nie prowadzi się niestety oficjalnych badań w zakresie skuteczności terapii niekonwencjonalnych w szerokim  zakresie, tym bardziej, że jak wiadomo wszelkie badania i eksperymenty są bardzo kosztowne i nie ma ich kto finansować, jeśli są niewygodne i sprzeczne z oficjalnym stanowiskiem świata medycznego. Dla wielkich koncernów medycznych i farmaceutycznych jest to bowiem nieopłacalne, 

ponieważ odnalezienie innych skutecznych metod leczenia przewlekłych chorób somatycznych - opartych na naturalnych 

składnikach roślinnych -  stanowiłoby zagrożenie utraty przez nich ogromnych zysków z tytułu leczenia, zabiegów i sprzedaży drogich farmaceutyków, gdyż roślin nie można opatentować.

 

Medycyna konwencjonalna w okresie ostatnich stu lat dokonała ogromnego postępu w zakresie chirurgii, transplantacji, ortopedii, okulistyki i diagnostyki. Jednak w przypadku przewlekłych chorób somatycznych jesteśmy nadal tam, gdzie byliśmy dziesiątki lat temu. W tych 

schorzeniach „leczy się” nadal tylko symptomy chorobowe lub raczej łagodzi się ich skutki. Nadal nie mamy odpowiedzi na to, jak wyleczyć np. stwardnienie rozsiane, cukrzycę, toczeń, mukowiscydozę, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, chorobę Leśniowskiego-Crohna, chorobę Buegera, czy chociażby reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporozę, nowotwory i wiele innych. 

 

  Niestety usuwanie objawów choroby nie oznacza usunięcia przyczyn ich powstawania, a tym samym proces chorobowy się nasila, co w perspektywie kilku lub kilkunastu lat  prowadzi do wyniszczenia organizmu, a nawet do śmierci. 

Bardzo często osoby cierpiące na przewlekłe choroby słyszą od lekarza (najczęściej od wybitnego specjalisty), że stan zdrowia 

będzie się pogarszał, gdyż medycyna jest bezradna w zakresie tego schorzenia. 

 

Bywa jednak tak, że pomimo bezradności autorytetów medycznych, osoby przewlekle chore, skazane na stopniowe umieranie, zostają całkowicie uleczone przez medycynę niekonwencjonalną. Takich przypadków z roku na rok jest coraz więcej, lecz informacje o takich przypadkach nie są nagłaśnianie, gdyż taki przekaz jest zabroniony przez autorytety medyczne. 

 W tym miejscu chciałbym nadmienić, że istnieją autorytety medyczne uznające siebie za nieomylnych i wszechwiedzących ludzi. Naukowców niezgadzających się z ich teoriami, traktują jako niedouczonych ignorantów. Tym wszechwiedzącym autorytetom, nie dopuszczającym możliwości leczenia innymi metodami, chciałbym przytoczyć znane i jakże znamienne słowa wybitnych profesorów 

medycyny: 

 

  Nie ma nieuleczalnie chorych, niedostateczną jest tylko nasza wiedza”. 

           (lekarz, prof. Julian Aleksandrowicz) 

 

 Zawsze uważałem, że największy problem medycyny naukowej polega na tym, iż nie jest ona dostatecznie naukowa. 

Nowoczesna medycyna stanie się naprawdę naukowa dopiero wtedy, gdy lekarze i pacjenci naucza się kierować siłami ciała

i umysłu, wyrażającymi się poprzez uzdrawiającą moc natury. 

        (prof. Rene Dubos, Rockefeller University, Nowy Jork)

 

Obie ksiażki nie są obecnie dostępne w księgarniach, gdyż wydawnictwo, które wydalo naklad pilotazowy, nie jest zainteresowane wydawaniem ksiazek na swój koszt - jeżeli bedą wpływać zamowienia z księgarń lub znajdzie się sponsor w zakresie kosztów większego wydania, wtenczas wydawnictwo wprowadzi ksiazki na rynek księgarski ogólnopolski.

 

- "Błędy, których nie popełniamy" to opowieść o kobietach, ich związkach mniej lub bardziej udanych. To książka także dla mężczyzn szukających odpowiedzi na skomplikowaną strukturę kobiety w związku lub dążącej do jego zawarcia. Młoda kobieta w codziennym bycie ze sobą, swoją osobowością i dążeniem do bycia kochaną.

 

 https://youtu.be/_VT7GeolsZM

kontakt:

adam.bart@poczta.onet.pl