Kalendarz » Rudna

    Brak wydarzeń.

Eco-Biznes » Rudna

„Uchodźcy”, „imigranci” to ostatnio dwa najczęściej powtarzane w mediach pojęcia, które oscylują wokół kontrowersyjnego tematu przyjmowania cudzoziemców z krajów ogarniętych konfliktami zbrojnymi. Społeczeństwo oraz politycy są podzieleni z uwagi na zakres uprawnień jaki pow...
Bez względu na to, czy w pociągu jest złoto, czy zabytki…Znalazcy mogą liczyć na nagrodę Czy rzeczywiście pod Wałbrzychem stoi „Złoty pociąg”? To okaże się w najbliższych dniach. Teraz już jednak wiadomo, że jego odkrywcy mają podstawę, żeby domagać się nagrody. Analiza prawna Marty Kędziory &ndas...
16.I.2014 r. do Zamku "KSIĄŻ" odbyła się (pod honorowym patronatem Wicepremier, Minister Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego, Pani Elżbiety Bieńkowskiej), ciekawa ze względu na znaczenie dla rozwoju regionu oraz dla biznesu i turystyki w tym "uzdrowiskowej", - Międzynarodowa Konferencja  - pt: &q...
Dobre praktyki, analiza potrzeb oraz współpraca na rzecz rozwoju kapitału ludzkiego subregionu jeleniogórskiego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach PO KL 2007-2013 oraz nowego RPO 2014-2020   Hotelu "Konradówka"- ul. Nad Łomnicą 20c, 50-540 Ka...

Bajki na dobranoc

10 marca 2013, Rudna

Świnia i prosię

 

Przyganiała raz świnia swojemu prosięciu,

Że jest głupie, nie może zliczyć do dziesięciu,

Że bardzo ociężałe i że w tłuszcz obrasta

I raczej się nadaje na wieś niż do miasta,

I zamiast coś studiować na jakimś U-Jocie

Woli leżeć na gnoju lub taplać się w błocie.

I że widząc jedzenie za sztućce nie chwyci

Tylko najgłośniej  siorbie przy wspólnym korycie.

 

A prosię matkę zbyło odpowiedzią taką.

„Szynka mądra czy głupia smakuje jednako”.

 

Dochodzenie

 

Do swego wikarego rzekł proboszcz Ignacy.

Ostatnio zauważam jakieś braki w tacy.

Lud niby bogobojny, płaci bez szemrania

I nawet specjalnego nie trzeba kazania,

By do sumień przemówić, otworzyć kieszenie,

Ale ostatnio dziwne jakieś mam wrażenie,

Że choć parafia hojna, bogobojna, szczera

To przedziwnym sposobem ktoś kasę podbiera.

Kościelnego sprawdziłem i mówię ci szczerze.

Poczciwy z niego człowiek, wierzę że nie bierze.

Gospodyni nie weźmie nie schowa w bieliznę,

Bo co rano dostaje moją „darowiznę”.

Może to ty kochasiu „dorabiasz do renty”?

A wikary mu na to. „Płacę alimenty”.

 

Henryk Lewicki

 

Newsy » Rudna

30 czerwca 2013 Wakacje przed nami, a i przygód wiele. By nie stresować zbytnio rodziców przesyłamy wzór listu (mając na uwadze...
5 kwietnia 2013 Mówił mi kumpel z rana, że mi wiosnę pokaże bo ta leży zalana pod stołem w naszym barze i widział znaki na niebie kiedy nieszczęsna...
13 marca 2013 Dwie myszy   Spotkały się dwie myszy w drodze do kościoła Jedna w błyszczącym futrze, druga szara, goła. Jedna nuci...
10 marca 2013 Świnia i prosię   Przyganiała raz świnia swojemu prosięciu, Że jest głupie, nie może zliczyć do dziesięciu, Że bardzo...
28 lutego 2013 Ogrodnik      Zasadził dziadek konopi krzaczek. Bardzo się przy tym trudził biedaczek. Sadzonki kiedyś...
26 lutego 2013 O narkomanie   Kiedyś pewien narkoman leżąc wśród otoman Tak rzekł do siebie „Roman” (a Roman mu było)...