Kalendarz » MAZOWIECKIE

    Brak wydarzeń.

Eco-Biznes » MAZOWIECKIE

Wtorek, 28 lipca 2015 Drukuj Astronomiczne rachunki telefoniczne coraz częstszą pamiątką z wakacji Przeciętny dług osoby, która znajduje się w Rejestrze BIG z powodu niezapłaconego rachunku telefonicznego przekracza 2 tys. zł. Najłatwiej narobić sobie kłopotów poza krajami Unii Europej...
Piątek, 17 lipca 2015 Od października będzie mniej długów spadkowych Nowe przepisy, które wejdą w życie w drugiej połowie października pozwolą wszystkim, którzy otrzymali wraz ze spadkiem dług i nie złożyli oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, ograniczyć dziedzi...
Do kogo jest skierowana? Akcja skierowana jest do osób fizycznych samotnie wychowujących dzieci posiadających wyrok sądowy, orzekający o prawie do alimentów.Wielokrotnie zdarza się, że sąd, czy egzekucja komornicza nie są wystarczającą motywacją do spłacenia zaległych świadczeń. Często osoby zobowiąz...
Dzięki rejestrom dłużników gminy poprawią ściągalność alimentów   Już od 1 lipca życie dłużników alimentacyjnych stanie się trudniejsze. Jeśli ojca lub matkę wyręcza fundusz alimentacyjny, to ich dane trafią do wszystkich czterech działających w Polsce rejestrów dłużnikó...

MARSZ RADOŚCI

11 listopada 2013, MAZOWIECKIE

     Ruszyła kolejna zadyma narodowa, czyli 11 listopada. Aż żal serce ściska, co się w tym dniu dzieje z narodem. Jeszcze trochę, a uznamy, że jest to dzień, w którym w wszystkie grupy lubiące robić wokół siebie dużo hałasu, negatywnej atmosfery, grupy pragnące wyładować złe, destruktywne emocje mają swój dzień. Tak, jak mamy dzień górnika, kolejarza, nauczyciela mamy i dzień zadymy narodowej – 11 listopada. Jak ktoś jeszcze pamięta, o co chodzi, to jest to narodowe święto - dzień zwycięstwa.

     Naród cieszy się specyficznie.  A przynajmniej jego część "widowiskowa".  To tak miło, radośnie w tym dniu wyjść i szturmować kraj. Może uda znaleźć się w telewizji. Mamy z roku na rok coraz większy powód do trwogi, a nie radości.

     A może by tak zrobić marsz radości? Jak zaproponowałam takie rozwiązanie to usłyszałam, że pogoda nie sprzyja. Ciekawe, a sprzyja tym negatywnym, bojówkowym? Pewnie tak, bo skoro oni się leją to i deszcz z nieba im nie przeszkadza.

     Co rusz w mediach mówi się, że ślepo naśladujemy amerykański styl życia, ich zwyczaje psując narodową dumę i zadumę – w tym przypadku mam na myśli Halloween. Ze śmierci robimy kabaret – grzmią głosy sceptyków. Hmm, a nie przeszkadza im jak z dnia radości, dnia niepodległości robimy pole walki, nienawiści wypełnione w znacznej mierze frustratami życiowymi. Może w ten jeden jedyny dzień w roku nienawiść, wrogość i inne naleciałości schowamy pod dywan i wspólnie zrobimy coś wesołego, radosnego, potwierdzającego, że cieszy nas odzyskana wolność.

      Dlaczego stylu obchodzenia tego święta nie potrafimy „żywcem” ściągnąć od Amerykanów.  Skoro inne idą nam aż za dobrze J . Walentynki – udało się jedno pozytywne. Teraz Halloween. To może i Dzień Niepodległości czas zacząć naśladować.

     Podobno by uśmiechnąć się wystarczy wykorzystać tylko trzy czy cztery mięśnie twarzy, by zrobić grymas nienawiści wielokrotnie więcej … może uśmiechnijmy się do sąsiada, wyciągnijmy rękę, zróbmy ostatniego jesiennego grilla, a nie ognisko w centrum Warszawy. Dobry koncert w miejsce wycia rozjuszonego tłumu będzie lepszym wyjściem. Może pozwólmy tym, co chcą spokojnie wziąć udział w marszu wyjść na ulice i nie przeszkadzajmy im. Oni chcą to robić po swojemu, z dziećmi – mają do tego prawo. A tym, co robią za gladiatorów może wpuśćmy gdzieś na jakiś ugór, obstawmy ich barierkami i niech się bawią (och, przepraszam –świętują). Ale najpierw od każdego dowód zapłaty na rzecz ich ochrony – może po jakieś pięćset od głowy lub skromny tysiak – zobaczycie jak szybko towarzystwo się wykruszy (ochrona policji, straży, pogotowia).

Miłośnicy ścigania się na motorach potrafią wynająć karetki pogotowia, ochronę, by w razie wypadku szybko mogli skorzystać z pomocy. Płacą za to z własne j kieszeni. Dlaczego całe społeczeństwo ma płacić za ochronę tych, co z założenia chcą uszczerbku na zdrowiu – niech się sami finansują.  A pieniądze, z których teraz korzystają (wymuszając ochronę siebie), może przeznaczymy na dofinansowanie domów dziecka czy innych ważnych dla kraju placówek zachęcając młodych do pozostawania w kraju, a nie szukania miejsc gdzie można żyć normalnie.

Zróbmy tak: Organizatorzy marszu bez względu na to czy zakładają czy nie konfrontację muszą wpłacić tytułem zabezpieczenia mienia obywateli po 100 – 500 zł od uczestnika - niech się zabezpieczą za swoje pieniądze. Jeżeli przemarsz będzie spokojny, bez incydentów – pieniądze zostaną zwrócone, jeżeli nie – zostaną pokryte szkody innych.  To uczciwa propozycja i powinna spotkać się z poparciem każdego organizatora takich marszy. Skoro na Przystanku Woodstock w Kostrzyniu nad Odrą da się zapanować nad taką masą młodych ludzi, dlaczego trudno to osiągnąć przy okazji tak ważnego święta. A może tych młodych ludzi zaprosić za rok do Warszawy, by pokazali jak można się bawić nie niszcząc innych i ich mienia.

Wtedy to będzie dzień niepodległości i ogólnej radości. 

Newsy » MAZOWIECKIE

21 grudnia 2016 Święta, Święta i po Świętach, ale póki co warto sobie życzyć dużo dobrego, zdrowego, szczęśliwego ... nawet jeżeli jest to z przekąsem,...
13 września 2016 Drugi numer czasopisma magazyn młodych talentów Little Star już w sprzedaży w całym kraju. A w nim:    ...
24 maja 2016 SZANOWNI PAŃSTWO,   wychodząc na przeciw potrzebom XXI wieku przygotowalismy PROJEKT LITTLE STAR, czyli kompleksową pomoc i...
23 stycznia 2016 Nigdy nie było mi dane poznać osobiście pana Jerzego Waldorffa i pana Bogusława Kaczyńskiego. Dlaczego mówię tu o obu Panach? To...
10 stycznia 2016 O Finale WOŚP   Finał WOŚP to jednodniowa zbiórka publiczna, organizowana przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej...
21 grudnia 2015 ZJakże gorące życzenia płynące z OmskayGorczenia Bozonarodzeniowe i Noworoczne ...