Kalendarz » Zakopane

    Brak wydarzeń.

Eco-Biznes » Zakopane

Galeria "Cieszynianka"
Odrolnika.pl to projekt realizowany przez samych rolników i jednocześnie zakupy bezpośrednio z wybranego gospodarstwa w tym to co tygodniowe dostawy paczki ze świeżą ekologiczną lub lokalną lub tradycyjną żywnoscią pod drzwi klienta w dużych miastach. Projekt odrolnika realizowany jest przez samych rolnik&oac...
Przedsięwzięcie to organizowane jest w dniach 5-6 września 2013 r. w Krakowie przez Urząd Patentowy RP, przy współudziale Światowej Organizacji Własności Intelektualnej, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Politechniki Krakowskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej, Politechniki Świętokrzyskiej, Politechniki Wrocławskiej...
Organizator: Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu  www.wsb.net.pl/   Miejsce: OSW "Rzemieślnik" Zakopane    

OJCZYZNA POLSZCZYZNA – NA OBCZYŹNIE

19 sierpnia 2014, Zakopane

OJCZYZNA POLSZCZYZNA – NA OBCZYŹNIE

 

 

Z APOLONIĄ SKAKOWSKĄ – Prezesem Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. St. Moniuszki – rozmawia Marek Różycki jr

LAUREAT KUŹNI MOWY POLSKIEJ`2013 !!!*

 

 

"Kiedy się działa, można się pomylić,  nicnierobienie zawsze jest pomyłką". (Romain Rolland)

 

-- Jaka była geneza powstania Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki?

 

--  Okres 1988 - 1990 - lata "Pieriestrojki - stał się znamienny dla Polaków na Litwie. Nastąpił zryw patriotyczny. Mogliśmy głośno powiedzieć o polskiej tożsamości narodowej na Litwie. Powstaje Związek Polaków na Litwie. Zostałam zaproszona do Zarządu Głównego ZPL, do pełnienia obowiązków Sekretarza Głównego Zarządu. W 1993 roku zostawiam ZG ZPL, zakładam Centrum Kultury Polskiej jako samodzielną, o własnym Statucie, instytucję kulturalną, która miała sprawować pieczę nad kulturą polską na Litwie. Jeżeli oświata była i dotychczas jest finansowana przez państwo litewskie, kultura po tak zwanej "Pieriestrojce" została na marginesie….

 

-- ? ? ?...

 

-- Zabrałam się do najtrudniejszego zadania - odrodzenia kultury polskiej na Litwie, która posiada głębokie korzenie i bardzo bogatą historię W Wilnie i na Wileńszczyźnie. 22 listopada 1993 roku z mojej inicjatywy, bez grosza, w "Celi  Konrada", u Bazylianów w Wilnie - udostępnionej na przeprowadzenie spotkania - zasiadła Rada Koordynacyjna w składzie 17 osób… Entuzjazm nie miał granic!  Poryw poetycko-romantyczny, wszak Cela Konrada, przekracza nasze możliwości…

   

                       Śni mi się Polska,

                       Że leci do nas

                       na skrzydłach orła białego.

                       Śni mi się Polska

                       W koronie złotej,

                       Tuląca do serca Polaka każdego… (a.sk., „Śni mi się Polska”)

 

Ognisko i Kuźnię Polskości, myśli postępowej stanowił Uniwersytet Wileński (USB).

-- Jak napisał był Stanisław Staszic : „Gdyby światło nie zapaliło się  w Wilnie, zgasłoby w całej Polsce”….

 

-- Wciąż pamiętamy i dotychczas czcimy genialność WIELKICH POLAKÓW Wilna i Wileńszczyzny : założyciela kolebki romantyzmu polskiego Adama Mickiewicza :

 

                   „Litwo ! Ojczyzno moja ! ty jesteś jak zdrowie:

                   Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,

                   Kto cię stracił.” (…)

 

Długi pobyt w Wilnie  Juliusza Słowackiego.  Jego słowa na zawsze zostały w Wilnie  na płycie nagrobnej Marszałka Józefa Piłsudskiego. Ferdynand Ruszczyc – malarz, rysownik i scenograf. Otrzymał przydomek: „Artystyczne sumienie Wilna”. Rozsławił palmy wileńskie, organizując ich wystawy nawet we Włoszech. Do dzisiaj zwane są „ruszczycówki”. Bardzo się przyczynił do odnowienia Kaplicy Ostrobramskiej w Wilnie. Pod jego kierunkiem rozmieszczone są i wykonane boazerie w tej Kaplicy. Jan Bułhak, słynny fotograf, inwentaryzator fotograficzny zabytków Wilna i Wileńszczyzny. Witold Hulewicz – założyciel Rozgłośni Polskiej w Wilnie, Związku Literatów Polskich, Śród Literackich w Wilnie. Stanisław Cat Mackiewicz – redaktor gazety  „Słowo Wileńskie”. Jego brat,  Józef Mackiewicz - słynny pisarz.

 

Marszałek Rzeczypospolitej Polskiej JÓZEF PIŁSUDSKI. ON DAŁ POLSCE MOC, WOLNOŚĆ I GRANICE.

 

„ Polska to obwarzanek : Kresy urodzajne, centrum nic”.  (Józef Piłsudski)

„ Polska to taki obwarzanek; co tylko ma, to po brzegach”.  (Józef Piłsudski)

-- Co stanowiło dla Ciebie „ostrogę”, podstawowy impuls, by powołać   takie Centrum ?

 

-- … Marku, właśnie o tym mówię. Proszę, daj mi dokończyć… Otóż -  chronologicznie - ustalamy cele i zadania. Korygujemy Statut i składamy do rejestracji w Ministerstwie Sprawiedliwości Litwy. Proces rejestracji trwał aż 9. Miesięcy!!! Po 9. miesiącach urodziło się zdrowe dziecko i zamieszkało na „SKRZYDŁACH ORŁA BIAŁEGO”…  do ukończenia 10. letniego wieku. Po czym „zamieszkaliśmy” w Domu Kultury Polskiej w Wilnie A tu nas  zastał kapitalizm!!!  Powitała  nas Fundacja Dobroczynności z wymogą opłaty za wynajem pokoju wraz z komunalnymi usługami… Dziesięć lat poprzednich, urzędowania w moim mieszkaniu, były okresem GOŚCINNOŚCI  i pracy ponad ludzkie siły… Noce i dnie… Muszę w tym miejscu zaznaczyć i podkreślić, że prowadzę działalność wyłącznie na zasadach  społecznych. Robię to z poczucia obowiązku ratowania i ożywienia polskości na Litwie. Wciąż pracujemy pod wrażeniem „niepodległości”…

 

                       „Pamiętaj, że łączy nas kolor biało-czerwony.

                        który ma siłę taką,

                        że same usta szepczą modlitwę :

                      - Ja jestem Polakiem” (a.sk)

 

Nie posiadam wykształcenia muzycznego, czy też aktorskiego. Ukończyłam Wydział Filologii Polskiej na Uniwersytecie Pedagogicznym w Wilnie. Zdobyłam doświadczenie w pracy z młodzieżą w szkołach polskich. Styczność z młodzieżą, z ludźmi zaangażowanymi w sprawy kultury miałam w kolejnych miejscach mojej pracy. A były to : Szkoła Pedagogiczna, Instytut Doskonalenia Nauczycieli, Towarzystwo "Wiedza",  prowadziłam także dla dzieci i młodzieży "Klub Bolka i Lolka".

-- Dlaczego wybrałaś na patrona Centrum Kultury Polskiej na Litwie – Stanisława Moniuszkę?...

 

-- Nie od razu zrodził się pomysł nazwania Centrum imieniem ojca polskiej opery narodowej. Najpewniej zaważył fakt, że o Moniuszce Wilno niemal zapomniało… Jego utwory wykonywano sporadycznie, skromny pomniczek na skwerze przy kościele św. Katarzyny - systematycznie dewastowano… Do Jego domu przy ulicy Niemieckiej, w którym mieszkał, i w którym w 1848 roku odbyła się koncertowa premiera "Halki", w ogóle nie było dostępu!... Postanowiliśmy przywrócić pamięć o Moniuszce, który jako organista w kościele św. Janów w Wilnie poświęcił 18. lat, czyli swoją dojrzałą młodość. Tu zostały napisane, dotychczas nie mające sobie równych, "Litanie Ostrobramskie", wydano "Śpiewniki domowe". To właśnie w Wilnie był najpłodniejszy jego okres twórczy.

 

                 "Wilno, pieszczota pięknej natury,

                   pomiędzy gaje, pomiędzy góry,

                   to kwiat, co w dzikim zielsku się chowa".

                   (Władysław Syrokomla)

 

-- Jakich – oprócz ś.p. Stanisława Moniuszki… - masz sprzymierzeńców w swym Dziele i pracy krzewienia Kultury i mowy polskiej wśród Polonii litewskiej?...

 

-- Słynni Polacy, o których nie wolno zapomnieć, a którzy działali na rzecz kultury i ich imiona do dzisiaj sławią polską kulturę, to: Wojciech Bogusławski - OJCIEC POLSKIEGO TEATRU NARODOWEGO, Juliusz Osterwa - Dyrektor słynnego Teatru "REDUTA" w Wilnie, Stanisław Szpinalski – laureat I  Międzynarodowego  Konkursu Chopinowskiego w Warszawie, który przybył do Wilna, założył Konserwatorium Muzyczne, prowadził rozległą działalność artystyczną i pedagogiczną. Wilno zawsze przyciągało wybitne osobistości. Wybitnych polskich Wilniaków-Kresowiaków – można by było mnożyć – pisarzy, poetów, śpiewaków, aktorów, animatorów kultury…

-- Jak wygląda „Krajobraz Kultury Polskiej” na Litwie, gdzie przecież zamieszkuje blisko 300 tysięcy Polaków?

 

-- Ostatni spis ludności na Litwie (2011r.) podaje, że zamieszkuje nas 260 tysięcy. Dwudziestopięcioletni okres czasu przyczynił się do ożywienia kultury polskiej, lecz i do zmniejszenia liczby Polaków na Litwie : kapitalizm „rozproszył” ich nieco po świecie… Działa już 75. zespołów ludowych, estradowych i kapel (do 1990r. było ich ledwie 15…), 18 chórów  (było zaledwie: 6.), dwa teatry amatorskie, Zrzeszenie Polskich Malarzy, Republikański Związek Literatów Polskich, Klub Poetycki "Awangarda Młodych", Akademia Muzyki i Teatru, Konserwatorium Wileńskie im. Tałłat – Kelpszy;  także  Szkoły Muzyczne, do których uczęszcza młodzież i dzieci.

 

-- W ramach działalności Centrum Kultury ogromną rolę mają i odgrywają  doroczne Festiwale…

 

-- Ależ oczywiście, masz rację: "Pieśń znad Wilii" (1500. uczestników) Festiwal imienia Stanisława Moniuszki (100-120 uczestników), "Rozśpiewane przedszkole", "Festiwal Kapel", "Wigilia Polska w Wilnie", tematyczne Poetyckie Spotkania, wieczory „Nasze biografie”, aukcje i akcje dobroczynne „Pomóżmy sobie sami”; Wieczory Moniuszkowskie i Chopinowskie; systematyczne wystawy malarzy z Polski oraz miejscowych artystów, występy teatrów. Są też częste występy gości z Polski. Wyjazdy naszych zespołów do Macierzy : na Festiwal Kultury Kresowej, na Kaziuki, na Dni Kultury do Elbląga, Giżycka, Ełku, Lidzbarku Warmińskiego i innych miast - stanowią już bogatą historię kontaktów z Macierzą.

 

Bardzo wiele pracy poświęciliśmy na doskonalenie tańczących zespołów. Systematycznie odbywały się WARSZTATY CHOREOGRAFICZNE w Polsce (Lublin, Elbląg) i w Wilnie. ( „Wspólnota Polska” zredukowała). Zasilaliśmy też metodycznie dyrygentów chóru, organizując doroczne KURSY DYRYGENTÓW W KOSZALINIE I W WILNIE (zredukowano); doroczne  WARSZTATY MUZYCZNE w Toruniu  dla dzieci i młodzieży – także, niestety, zredukowano!... Dotychczas ze strony Macierzy CENTRUM KULTURY POLSKIEJ  na Litwie traktowane  jest po macoszemu!...

 

Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki dokonało rzeczy niemożliwych. Kultura polska wyszła z podziemia i zasłynęła na scenach stołecznych. Dotychczas mieściła się w piwnicach i zdewastowanych szkołach. Tu były jej największe sceny !

 

-- Jaki jest stosunek władz Litwy do działań inicjatyw kulturalnych Centrum Kultury Polskiej, a także – do mniejszości narodowej Polaków?

 

-- Z władzami Litwy mam kontakty bardzo, bardzo luźne. Natomiast z oddzielnymi organizacjami i zespołami - są ciepłe i poprawne. Mamy stałą wymianę występów zespołów oraz udziały w festiwalach. Młodzież litewska tańczy, śpiewa, gra wraz z polską młodzieżą, ponieważ Polacy dobrze znają język litewski, tak więc nie ma bariery w kontaktach przyjacielskich. Natomiast długie moje starania o powstaniu w Wilnie Izby Pamięci Stanisława Moniuszki - zakończyły się fiaskiem…

 

-- Z jakimi trudnościami się borykasz? Jakie kłody – rzucane Ci pod nogi – okazują się wciąż nie do przebycia, przezwyciężenia?...

 

-- Mogłabym otworzyć tartak – zważywszy na te kłody… Ale muszę niezwykle dyplomatycznie… odpowiedzieć na Twoje pytanie. Sam dobrze wiesz po jakim gruncie stąpam… Przykro mi, ale nękają Centrum sprawy finansowe i transport. Centrum nie posiada żadnego transportu. Z dofinansowaniem jest permanentna wielka niewiadoma. Nic nie wiadomo, co i jak można planować?!... Z roku na rok wciąż zmniejszane są fundusze, którymi dysponujemy! Na Galę  20.- Lecia nie otrzymałam ani grosza. Nawet słowa podziękowania nie padły ani ze strony Macierzy, ani ze strony naszych polskich „działaczy” politycznych. Chociaż hojnie korzystają z 20.- letniej pracy Centrum a wymienić choćby trzeba: Dożynki (Powiewiórka, Maguny, Wilno, pierwsze kroki Centrum, 1993 -1995); „Wigilie Polskie w Wilnie”, Festiwale, liczne wystawy, akcje dobroczynne… Jesteśmy społecznikami, fascynatami, zapaleńcami, którzy poświęcili swe życie krzewieniu Polskości – kultury, języka… Z przykrością i pewnym żalem konstatuję fakt, że nie mamy żadnego wsparcia ze strony Macierzy…

 

-- Chciałbym raz jeszcze mocno wypunktować, więc niejako powtórzę pytanie: Jakie są Twoje największe Osiągnięcia w pozytywistycznej pracy u podstaw – krzewienia Kultury i języka polskiego wśród Polaków na Litwie?

 

--  Wymieniłam już podstawowe osiągnięcia Centrum Kultury. Może jeszcze dodam, że zabiegałam u władz miasta o doprowadzenie do należytego stanu, do niedawna jeszcze zaniedbany skwer, na którym stoi pomnik patrona Centrum - Stanisława Moniuszki. Starania te uwieńczone zostały sukcesem! Całkowicie odnowiono pomnik, a także zadbano o otoczenie – skwer wokół pomnika. Cieszy, że ogromną rolę odegrały doroczne festiwale, które zintegrowały nie tylko przecież młodzież w zespołach, lecz także ich rodziny. Imprezy te kształcą mowę, kulturę osobistą i sceniczną. Dla szkół polskich na Litwie i na Białorusi, napisałam – do tej pory - 5. podręczników i jedną pracę metodyczną „Wychowanie pozaklasowe dzieci i młodzieży”.

        

-- Apolonio, czy Polacy na Litwie tworzą jednolitą diasporę, wzorem chociażby Żydów – rozsianych po całym świecie?... Nie kłócą się(?)… Czy mówią o swych problemach „jednym głosem”?...

 

-- Gdzie jest dwóch Polaków, tam jest kłótnia….

 

-- Uśmiechasz się tajemniczo, ale nie dla mnie i nie do mnie…

 

-- Sam dobrze wiesz, że śmiech „łagodzi obyczaje”… A ta „piosenka”… jest dobra na wszystko…

 

-- Mam nieco odmienne odczucia, obserwacje, ale zasłonię je „kotarą milczenia”… Przypomnij nam, proszę, dlaczego Wilno, przez wiele dziesiątków lat – polskie Wilno – nazywane jest kolebką kultury i państwowości polskiej, o którym to fakcie tak często wspominał nasz ukochany Ziuk – Marszałek Józef Piłsudzki?...

 

--  Ależ, Marku… - to temat na wielką rozprawę naukową.  Przypomniałam o tym nieco na początku naszej rozmowy. Wymienię zaledwie kilka przykładów : Długi pobyt  w Wilnie króla Zygmunta Augusta i jego dworu. Jego gorąca miłość do legendarnie pięknej księżniczki, najwytworniejszej damy Polskiego Odrodzenia, Barbary Radziwiłłówny - spowodował jak najbardziej ten długi pobyt. Był to nieprześcigniony Wielki Książę Litwy i nieprześcigniony mecenas kultury i sztuki. On, na równi z Krakowem, uczynił drugą stolicę Polski w Wilnie. Największym ogniwem kultury i nauki był Uniwersytet Wileński, w okresie międzywojennym USB. Nie wolno  zapominać, że Wilno na zawsze wpisało się do historii, jako kolebka Romantyzmu Polskiego.

 

-- W czym moglibyśmy pomóc Twojemu Centrum Kultury Polskiej, które wygrało tegoroczny prestiżowy Konkurs na „KUŹNIĘ MOWY POLSKIEJ” oraz Polakom na Litwie, by nie utracili swej Tożsamości Narodowej?

 

-- Poprzez traktowanie przez Macierz pracy Centrum Kultury, jako część składową ogólnego polskiego  dziedzictwa narodowego.   Z tego przecież  źródła wszystko wypływa. Moja godność nie pozwala być „żebrakiem po prośbie”. Ta sprawa powinna być  uporządkowana przez polski rząd. Także poprzez propagowanie w Macierzy i na świecie naszej działalności i osiągnięć.  Wszak wspiera… się słowem, czynem i finansowo – także....

 

-- Na uroczystości przyznania „Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej” oraz „Mistrzów Mowy Polskiej” – nie pojawił się Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego i ani jeden z jego suto opłacanych „urzędników od kultury”. Jak to skomentujesz?

 

-- Znasz mnie Marku, nie komentuję czegoś, czego nie ma…  Najbardziej zafascynował mnie TYTUŁ, którego laureatem zostało Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki : „KUŹNIA MISTRZÓW  MOWY POLSKIEJ. On okrył chwałą i sławą całą Ziemię Wileńską – Wilno i Wileńszczyznę:

 

                   Tyś i Niemen i Wilia,

                   w których wierność twa płynie,

                   by chronić nas od wiatrów i burz.

                   Tyś Nam gniazdo bocianie,

                   z całym sercem, z oddaniem

                   splatasz wieniec z biało-czerwonych róż. (a.sk., „Wileńszczyzna”)

 

-- A`propos… Czy jest jakakolwiek pomoc ze strony władz Polski -  szczególnie myślę o ministerstwie spraw zagranicznych, które niejako tę pomoc ma wpisaną w swoje ZADANIA i OBOWIĄZKI -  Macierzy, by Polacy na obczyźnie nie wtopili się w lokalny krajobraz i nie stali się z czasem – jeno Litwinami polskiego pochodzenia?...

 

-- To jest temat bardzo rozległy i, niestety, bolesny. Z przekonaniem mogę powiedzieć, że z powodu braku zaangażowania - choćby w te najważniejsze nasze sprawy - wiele naszych inicjatyw, pomysłów przepadło bezpowrotnie. Tylko dla przykładu – zasygnalizuję sprawy najboleśniejsze: słynną Celę Konrada przekształcono w hotel…, Teatr na Pohulance oddano w ręce Rosjan, Dom Towarzystwa Przyjaciół Nauki - przekształcono na długie lata w… magazyn przedmiotów muzealnych; ze Stanicy harcerskiej korzysta Ambasada Amerykańska. A przecież - wszystkie te i inne – ważne dla nas - obiekty powstały kiedyś ze składek społeczności Polskiej miasta Wilna….

 

-- Ostatnio okazało się, że marzeniem Noblisty, byłego prezydenta w III RP, Lecha Wałęsy jest – abyśmy połączyli się z Niemcami… Czy Twoim zdaniem nie powinniśmy łączyć się – jak przez Złote Wieki II RP – z Litwą, „Ojczyzną Naszą”, jak pięknie, wzruszająco opisał to był nasz Wieszcz, Adaś Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”, którego nota bene – wyrzucono z kanonu lektur szkolnych młodych Polaków?...

 

-- Jestem pewna, że najbliższy sąsiad ze WSPÓLNĄ, DŁUGOWIECZNĄ, POPRAWNĄ HISTORIĄ - jest najlepszy tak dla jednej, jak i drugiej strony… Próba łączenia Niemiec z Polską już była w nie tak odległych czasach 1939 – 1945… I do dziś dnia liżemy głębokie „rany”, jakie nam zadano – podczas gdy wszyscy nasi sprzymierzeńcy – byli odwróceni….

 

więcej o Autorze Marku Różyckim jr. http://www.egminy.eu/ludzie-ciekawi,czytaj/624/Marek++R%C3%B3%C5%BCycki+jr-R%C3%B3%C5%BCycki+jr.html

 

Newsy » Zakopane

7 lipca 2015 JAN SZTAUDYNGER – Intelektualny Prześmiewca, Satyryk   Mistrzostwo w literaturze polega między innymi na tym, by jak...
7 lutego 2015 Marek Różycki jr     Słynny Gazda z Kościeliskiej - Mój Mentor i Autorytet    ...
28 stycznia 2015 Życie w swej prostocie bywa okrutne, przewrotne i nieprzewidywalne. Jednemu byk się ocieli a innemu stado krów nie da cieląt. Jeden...
22 października 2014 POMYSŁ NA SIEBIE ... !!! / impresyjka / "Prawdziwe szczęście niemożliwe jest bez samotności." ANTONI CZECHOW...
19 sierpnia 2014 OJCZYZNA POLSZCZYZNA – NA OBCZYŹNIE     Z APOLONIĄ SKAKOWSKĄ – Prezesem Centrum Kultury Polskiej na Litwie...
18 sierpnia 2014       Słowem wstępnym chciałam zwrócić naszą uwagę na bardzo mocny artykuł pana Marka Różyckiego jr....