Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

100. PL Aleksandra Piętka IV-VI/B

22 grudnia 2014,

Polska

województwo mazowieckie

Warszawa

Społeczna Szkoła Podstawowa nr 10 STO, ul. Ostrobramska 72, 04-175 Warszawa

nauczyciel:Małgorzata Białek

kategoria twórcza B

kategoria wiekowa klasa IV-VI

 

Nienapisany list

Cześć, Mikołaju, jestem Ola, ale moja rodzinka mówi do mnie Olcik. Opowiem Ci o mojej zeszłorocznej gwiazdce i o chwilach, które były dla mnie bardzo smutne i nie chciałabym, aby się powtórzyły.

Tak, w ogóle to uwielbiam ten okres świąteczny, pachnące cynamonem pierniczki, złote ozdoby na choince i ciepłą rodzinną aurę. Jednak jak przystało na nieśmiałą i wrażliwą osobę jestem samotnikiem i nie mam najlepszej przyjaciółki, tylko koleżanki i kolegów. Ta opowieść będzie o smutnych a zarazem pięknych chwilach, jakie można przeżyć w noc wigilijną.

Kiedy w zeszłym roku siedziałam w moim przytulnym pokoju okręcona w koc i czytałam książkę, usłyszałam mamę wołającą mnie, żebym zeszła na dół i pomogła tacie w ubieraniu choinki. Następnie razem udekorowaliśmy stół do kolacji   i pobiegłam do swojego pokoju, aby się przebrać w jedwabną koszulę, bordową spódniczkę i czarne lakierki. W najbardziej niespodziewanym momencie usłyszałam odgłos spadającej na podłogę książki, podeszłam, ale to nie była żadna powieść, tylko album ze zdjęciami szkolnymi. Otworzyłam go i czułam, jak łezka zakręciła mi się w oku, ponieważ w tym albumie były moje zdjęcia z koleżankami i związane z nimi wspomnienia – te dobre, ale i te bardzo przykre, jak na przykład dzień, kiedy mieliśmy klasowe mikołajki. Podczas otwierania prezentów w klasie było bardzo dużo śmiechu i fajnej zabawy, ja dostałam kubek i moje ulubione czekoladki, więc bardzo się ucieszyłam. Po lekcji udałam się do biblioteki, aby poczytać     i tam zastałam rozbawioną grupkę osób z mojej klasy. Bardzo chciałam jeszcze spędzić z nimi ten czas, ale usłyszałam tylko, że mam wyjść z biblioteki. Po tym zdaniu gorzkie łzy spłynęły mi po policzku. Szybko pobiegłam do sali i pomyślałam sobie: „to już ostatnia lekcja”. W domu rzuciłam się na łóżko i zaczęłam szlochać, przyszła do mnie mama, mocno mnie przytuliła, otarła mi łzy i zaproponowała gorące kakao. Po tym wspomnieniu zamknęłam album ze zdjęciami    i poszłam przywitać gości, którzy do nas przyjechali na kolację wigilijną.

Przez cały wieczór świetnie się bawiliśmy, czułam w tę gwiazdkową noc pęczniejącą miłość mojej rodziny. Mama zawsze mi powtarza, że jest gdzieś na świecie dziewczynka podobna do mnie, z którą się zaprzyjaźnię i już nie będę się czuła samotna. 

Drogi Mikołaju, być może pomyślisz, że mając tak wspaniałą rodzinę, nie powinnam czuć samotności, owszem, mam kochanych rodziców, superbrata, ale też czuję ogromną pustkę w głębi serca. Myślę, że Gwiazdka to taki magiczny czas, że nikt nie powinien się czuć samotny i jeśli gdzieś tam daleko sobie mieszkasz i przeczytasz mój list, to pomyśl troszeczkę o tej nieśmiałej i wrażliwej Olci.

 

Oddaj swój głos:
(303)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...