Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

300. PL Patrycja Solińska I-III/B

7 lutego 2015,

Polska

województwo mazowieckie

Warszawa

 

kategoria B

kategoria wiekowa: klasa  I-III

Społeczna Szkoła Podstawowa  nr 10 im. Kard. St. Wyszyńskiego Społecznego Towarzystwa Oświatowego,

ul. Ostrobramska 72, 04-175 Warszawa

nauczyciel: Małgorzata Makowska

 

„Moja gwiazdka dla świętego Mikołaja”
    W ostatnim tygodniu przed świętami Amelka z mamą poszła do sklepu na świąteczne zakupy.
 – Amelko! Wskakuj da auta! - krzyknęła mama.
    Następnego dnia, w poniedziałek poszłam do szkoły o 8:10, za 20 minut będzie hiszpański. Na hiszpańskim słuchaliśmy kolęd po hiszpańsku i rysowaliśmy szopkę. W niej rysowaliśmy Maryję, Józefa, Jezusa, owce, osiołki, Trzech Królów, pasterzy i anioły. Na edukacji pisaliśmy opowiadania o Świętym Mikołaju. Pisaliśmy to razem, ja pisałam z Mają. Bardzo mi się podobało. Ja z Mają pisałyśmy o tym, że Święty Mikołaj daje prezenty nawet najbiedniejszym ludziom i tym bogatym też. I jeszcze o tym, że możemy zrobić dla niego prezent – na przykład pierniczki z mlekiem.
    Na religii oglądaliśmy film o Świętym Mikołaju w krainie zabawek. We wtorek rano przypomniało mi się, że nie napisałam listu do Świętego Mikołaja!
    Amelka zabierała się do pisania listu do Mikołaja.
- Amelko! Do szkoły! - krzyknęła mama.
- Mamo, mamy wolne – odpowiedziała Amelka i napisała list:
„Święty Mikołaju!
Proszę Cię o lalkę Barbie. Taką jak na wystawie w Supersamie i misia, który opowiada bajki i ma czerwoną kokardę. Prosi Amelka”
- Jeszcze 2 dni do Świąt Bożego Narodzenia! – krzyknęła Amelka.
    Później przez cały czas sprzątałam z mamą i tatą i ubieraliśmy choinkę. Śpiewaliśmy przy tym kolędy obok kominka.
    W następnym dniu wstałam o 8:30, a o 10:00 poszłyśmy do sklepu po mleko, pierniczki i posypkę do pierniczków. Jak wróciłam do domu ozdabiałyśmy z mamą pierniczki i włożyłyśmy do słoika. Później się bawiłam misiem, że jest chory, a potem poszłam spać. Śniło mi się Boże Narodzenie.
    Następnego dnia rano Amelka wstała o 10:05 i mama powiedziała:
 – Córeczko, w czym chcesz iść do babci Eli? Amelka powiedziała:
 – W czerwonej sukience z rajstopami.
- Ubieraj się! – powiedziała mama.
    U babci Eli dostałam prezent – było to czerwone pudełko i był w nim  wymarzony miś z czerwoną kokardką i opowiadający bajki. Bardzo mi się spodobał.
    Kiedy  wyszliśmy to pojechaliśmy do domu. Była wtedy godzina 20:00. Następnego dnia rano pod choinką było dużo prezentów. Amelka wstała, poszła do pokoju rodziców i zawołała:
 – Prezenty!!
Rodzice wstali.
- Mamo, to dla ciebie! – krzyknęła Amelka.
- Ciekawe, od kogo? – zapytała mama.
- Mamo, od Mikołaja! Mamo, co dostałaś?
- Kapcie z kotami, marzyłam o takich.
- Tato, co dostałeś?
- Dostałem koszule z krawatem. Córeczko, co ty dostałaś?
- Ja dostałam wymarzoną lalkę Barbie z sukienkami.
    Bardzo mi się podobała. Następnego dnia rano podziękowałam Mikołajowi za prezent
I chciałabym mu dać gwiazdkę, do tego złotą i 1 miejsce.

 

Oddaj swój głos:
(185)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...