Kalendarz » Słupsk

    Brak wydarzeń.

1166. PL Krzysztof Surowiec D

7 października 2015, Słupsk

Polska

województwo pomorskie

powiat słupski

gmina Słupsk

Lubuczewo

 

kategoria wiekowa dorosły

Dom Pomocy Społecznej w Lubuczewie, Lubuczewo 29A, 76-200 Słupsk - instruktor

 

 

 

„Świat widziany oczami miłości”

Krótki opis, malutka informacja – „był wielkim człowiekiem mimo swej małości”. Tylko tyle, nic więcej. Kilka słów, kilkanaście liter. Oto cały opis osoby, która uwierzyła w swoje ideały. Tak właśnie kończy się opowiadanie mojego ulubionego pisarza. Zawsze do niego wracam, gdy czuję się źle, gdy w moim życiu dzieje się coś niepokojącego.

Dziś znowu mi mówili, że sobie nie poradzę; że jestem beznadziejny, nic nie potrafię i nie umiem podstawowych rzeczy, z których powinien szczycić się typowy współczesny facet. Ale co to za rzeczy? Pytam się, czym one są? Ośmieszaniem innych ludzi? Traktowaniem ich z góry? Czy o to właśnie chodzi w tym pokręconym świecie? Tylko poniżanie innych ma wartość, jest w cenie? Wysokie ego i mega ambicje, które nie mają swojego pokrycia w tzw. realu? Bo przecież życie wszystko weryfikuje, ono samo doskonale wie, czego warto szukać i kim być… I tak ciągle. Wkoło. Już nie pierwszy raz zmieszano mnie z błotem, potraktowano z góry, jak kogoś gorszej kategorii. To boli. To naprawdę mocno boli. Smutno? Nie. Przykro. Tak codziennie zabija się szczerość, prawdziwość i chęć pomocy innym. Zabija się dobroć, uśmiech i wyciągniętą pomocną dłoń. Ale nikt i nic nie zniszczy pasji i miłości do tworzenia, do kreowania światów idealnych, tych tak bardzo pożądanych. Nikt i nic nie zabije we mnie woli walki. Bo przecież, co nas nie zabije, to nas wzmocni. Tak wspiera się ambicje w dążeniu do celu. Każdy to wie. I ja to wiem. Ale co z tego? Znowu kolejny poranek. Wszystkie wczorajsze postanowienia legły w przepaść. Zostały utracone. Gruzy wzniosłych ideałów. Ta sama smutna melodia gra w duszy, sercu i radiu. I jak tu walczyć z demonami? Jak sprawić, by świat poczuł, co tak naprawdę we mnie drzemie? Co zrobić? Co uczynić? A może spektakl, przedstawienie? Tak, oto ja! Oto moje życie! Pokażę, co czuję i jak czuję! Pokażę siłę, moc i to, że miłość oraz szacunek do bliźniego to dwie najważniejsze sfery w życiu. I zrobię to już jutro, od razu. Nie będę długo czekał. Nie muszę. Po prostu to uczynię. W końcu ludzi ocenia się po tym, co robią. Ponoć każdego mężczyznę ocenia się po tym jak kończy, a nie zaczyna, co ma do zaoferowania, nad czym długo i wytrwale pracuje. Ciężka praca zawsze się opłaca. Miałem już tego dowody. Tak, zrobię sztukę. Ale tym razem o miłości. O różnych obliczach miłości. O tej bolesnej, trudnej i tej wesołej, infantylnej. Ale skąd wezmę wzorce? Jakimi słowami opiszę tzw. „miłość”? Czy ją dobrze znam? Wiem, o co w niej chodzi? Kiedyś coś mi się przyśniło. Było to dość dziwne. Niespotykane. To miłość czysta i nieskazitelna. Taki stan duszy i ciała. Nie mogłem tego później uchwycić, nazwać. Ale są takie chwile, kiedy czuje się, że to właśnie ten szczegół, którego się szukało. I wciąż go będę szukał. A co do miłości, to chyba znam prawie wszystkie jej odcienie.

Poznałem ból, kiedy ojciec nie okazał mi uwagi i zbywał półsłówkami. Poznałem rozczarowanie, kiedy starałem się zabłysnąć, a okazałem się pośmiewiskiem i już na zawsze nim pozostałem w oczach pseudo znajomych. Poznałem pasję, gdy zacząłem tworzyć teatr i wyzbyłem się wszystkich kompleksów, otworzyłem oczy na to, co najważniejsze! I wciąż to czuję, mimo że wielu próbuje zabić we mnie pokłady pasji i ambicji. Poznałem stratę, kiedy los zabrał mi wiele ukochanych osób – tak po prostu, bez pytania, ot tak. Starałem się pytać, dociekać dlaczego? Ale nigdy nie znalazłem odpowiedzi. Bo pewnie i takiej nie ma. Wreszcie poznałem motylki, ale nie te kolorowe, barwne, lecz prawdziwe – motyli na duszy, kiedy pocałowałem ją pierwszy raz, a potem następny i tysięczny z kolei i tak już kilka lat unoszę się wśród pięknych, barwnych wspomnień wspólnego, cudownego życia. Tak, napiszę sztukę i nazwę ją po prostu „Miłość w czasach różnych”. I będzie to jedna z najpiękniejszych historii, która może przytrafić się człowiekowi tu na ziemi. I jeśli choć jedna osoba pomyśli sobie coś miłego i pozytywnego, dotrze do wnętrza siebie, wtedy poczuję się spełniony; jak prawdziwy „gość”. Ktoś ważny. Choć tak naprawdę malutki w sile działania i sprawczości. Ale nie mnie to oceniać…  

Tak, jestem reżyserem. Jestem pisarzem. Czy jestem (s)twórcą? Uznaję się za twórcę, raczej amatora. Tak, jestem mężem i ojcem. Wrażliwym facetem. Jestem klientem w kolejce, pasażerem w autobusie, zawodnikiem na boisku. Wiem, że jestem. Oto cały ja. Ale przede wszystkim jestem człowiekiem kochającym tu i teraz – to, co ma i co ofiarował psotny los. Nie narzekam, nie skarżę się. Nie mam zamiaru. Kocham to, po prostu. A i może nie posiadam zbyt wiele. Ale tak naprawdę jak określić wartość człowieka? Pieniądzem? Zbytkami? Nie! Liczbą odwzajemnianych uśmiechów, szczerych uścisków dłoni osób doceniających twój talent, spojrzeniami dzieci, które uczą się od ciebie nowych rzeczy i tym jednym, dyskretnym uśmiechem… malutkiego dziecka, które patrzy na pomarszczone czoło, lekko siwe włosy, garbaty nos, grymas na twarzy i widzi miłość. Widzi wsparcie, ciepło i pewność, że zawsze przy nim będę – w każdej trudnej i radosnej chwili. Na tym polega miłość i bycie człowiekiem. Tak, kocham cię za to, jakiego mnie stworzyłaś, moja ukochana Ojczyzno. I dziękuję Ci za to! Będę wdzięczny do ostatnich chwil, w których widzę słońce, chmury, słyszę podmuchy wiatru i depczę poranną rosę. Wielu powiedziałoby, że trochę to banalne i głupie. Ale ja w to wierzę. Dostrzegam i kocham… „Śpij dobrze, do jutra, pa pa”… Najpiękniejsze słowa, które każdego wieczoru mówię do mojego dziecka. Ono ufa mi szczerym uśmiechem, ma nadzieję, że jutro znów się zobaczymy, zrobimy dziwne minki i przytulimy do siebie. I poznawać będziemy ten piękny świat. Tę dziwną miłość. Różne jej oblicza. Świat widziany oczami miłości. I wspólnymi chwilami.

Oddaj swój głos:
(910)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...